W głąb obrazu. Recenzja książki „W cieniu Wielkiej Fali. Eseje o japońskim druku i drzeworycie”
Recenzje / 5 maja 2019

Wszyscy, którzy przechodzą w życiu przez etap fascynacji lub choćby lekkiego zainteresowania kulturą japońską, trafiają w pewnej chwili na obraz wielkiej fali uchwyconej w momencie, gdy zawieszona nad łódką z rybakami grozi im zatopieniem. Gdzieś w oddali majaczy góra Fuji, nieznacznie wyróżniająca się spośród stożków innych fal. Pod wielką falą w Kanagawie autorstwa Katsushiki Hokusaia to jeden z tych obrazów, który wyrósł w naszej, zwłaszcza zachodniej wyobraźni, na dzieło gigantyczne, niedoścignione, takie, w cieniu którego powinny się ukryć wszystkie inne. Oczywiście to tylko pars pro toto. Są jeszcze piękne kobiety Utamara, pejzaże Hiroshigego i wojownicy Kuniyoshiego. Czy kogoś pominęłam? Nie, chyba to wszyscy „giganci”, dobrze opisani w literaturze naukowej i popularnonaukowej.

Tokio inaczej. Recenzja książki „Tokyo Lifestyle Book” Aleksandry Janiec
Recenzje / 28 kwietnia 2019

Przewodnik inny niż wszystkie. Osobiste, nieobiektywne spojrzenie na miasto, które „każdemu pokazuje inne oblicze, każdego inaczej uwodzi, nigdy jednak nie daje się okiełznać ani do końca zrozumieć”. Takie podejście przyświecało Aleksandrze Janiec podczas prac nad jej pierwszą książką, Tokyo Lifestyle Book. Jakie oblicze Tokio odnajdą na jej kartach czytelnicy?

Decyzja. Recenzja książki „Cuda za rogiem” Keigo Higashino
Recenzje / 24 lutego 2019

Czy dostrzegasz rysy i pęknięcia w moim planie na życie? Ilekroć próbuję złapać równowagę i iść przed siebie, tylekroć pojawiają się przeszkody, z którymi nie zawsze potrafię się zmierzyć i je rozwiązać. Chcę o nich z kimś porozmawiać, poradzić się, co zrobić, w którą stronę pójść, co wybrać. Ale wstydzę się, że rozmówca zrani mnie poprzez zbagatelizowanie moich problemów. Ty jednak stopniowo przekonujesz mnie, że warto zaufać i opowiedzieć o kłopotach, bo traktujesz poważnie moje obawy i niepewność, wskazujesz kierunki wyjścia, pokazujesz możliwości.

Delfiny nie mogą czytać Murakamiego. Recenzja książki „Śmierć Komandora. Tom 2. Metafora się zmienia”
Recenzje / 13 stycznia 2019

Czy Murakami w drugim tomie swojej powieści pochwyci ideę? Czy jego bohater odnajdzie swoją ścieżkę? Czy pojawienie się Marie zmieni cokolwiek w jego zwyczajnej-niezwyczajnej egzystencji? Z tego typu pytaniami zostawia Murakami swojego czytelnika w przerwie pomiędzy dwoma tomami powieści Śmierć Komandora. Ta przerwa jest potrzebna. To takie japońskie ma, które oddaje pustkę pomiędzy obiektami lub zdarzeniami, moment pomiędzy działaniem i nie-działaniem, kiedy następne wydarzenia dopiero dojrzewają i szykują się do zaistnienia. Ta przestrzeń jest potrzebna dla oddechu i zebrania sił przed drugim tomem, który miał być nie tylko rozwinięciem historii bohatera, ale także podsumowaniem tomu pierwszego.

W objęciach upiora. Recenzja książki „Yūrei. Niesamowite duchy w kulturze japońskiej”
Recenzje / 7 stycznia 2019

Bogowie, demony, strzygi i upiory to spersonifikowane elementy świata nadprzyrodzonego, które miały ułatwić człowiekowi radzenie sobie z tym, co niewyjaśnione i przerażające w życiu doczesnym. Równocześnie umysły naszych przodków zaprzątały myśli o tym, co czeka ich po śmierci. Czy jesteśmy tylko ciałem czy może czymś więcej? Jaką formę będziemy mieć po śmierci? Co czai się po drugiej stronie i czy to już koniec?

Słuchanie. Recenzja książki „Kwiat wiśni i czerwona fasola” Duriana Sukegawy
Recenzje / 23 grudnia 2018

Wsłuchaj się w elementy przestrzeni, usłysz, co śpiewa wiatr, o czym szepczą drzewa, co opowiada księżyc, za czym tęskni ptak. Wszystko, co istnieje, ma sens – nawet jeśli zawiedzie czyjeś oczekiwania, nawet jeśli rozczaruje, nie spełni marzeń i nie osiągnie nic. Nie potrzeba wielkich słów, wystarczy czasami czyjaś obecność, by odkryć, ile znaczy każda chwila, jak cenny jest ten mijający moment.