Jeśli zajrzeć do kuchni współczesnego zabieganego Polaka, okaże się, że dominują w niej schabowe, kebab, sushi, pizza i ukraińskie pierogi. I to głównie gotowe z dowozem zapakowane w plastik. „Sushi”, a szczególnie rolki makizushi stały się sztandarowym daniem „japońskim” i samowolnym symbolem kuchni japońskiej. Jest to smutne i niepokojące zarazem, bo kuchnia ta obfituje w znacznie więcej ciekawych potraw niż sushi, r...

Wydana w serii „Nie tylko dla dzieci” książka Kendo to bodajże pierwsza publikacja polskiego autorstwa poświęcona tej sztuce walki i na dodatek jedyna skierowana do młodego czytelnika.  Japońską szermierkę trenuje w Polsce kilkaset osób i mimo mniejszej niż inne sztuki walki popularności, poziom zawodniczy jest bardzo wysoki i zarówno męska, jak i kobieca reprezentacja, odnoszą duże sukcesy. Chociażby z tego względu warto z...

Żeromski, Reymont, Zapolska, Przerwa-Tetmajer czy Witkacy to artyści, z którymi – choćby pobieżnie – każdy zetknął się w kontekście lekcji języka polskiego. I oto pewnego rodzaju niespodzianka międzykulturowa, którą w książce Polski japonizm literacki 1900-1939 zapowiada pytanie: czy ich twórczość była w jakikolwiek sposób powiązana z Japonią?...

Historia o Yasuke jest tak niezwykła, że aż trudno uwierzyć, że wydarzyła się naprawdę. Nie tylko uniknął roli niewolnika czy też osobliwej maskotki na dworze Nobunagi, ale wręcz zaskarbił sobie względy daimyō na tyle, by ten uczynił go swym zaufanym wojownikiem. Mimo to, o losach Yasuke nie wiadomo zbyt wiele. Ile jeszcze było takich fascynujących postaci, które z upływem czasu popadły w niepamięć?...

Podziemie, czyli nowa książka Murakamiego, która wcale nie jest taka nowa. W Japonii opublikowana została w 1997 roku, a w Polsce dopiero teraz na fali nieustającej popularności pisarza. I sam ten fakt może budzić wątpliwości: czy ma sens wydawanie tekstu reportażowego sprzed 24 lat? Reportaże, tak jak opisywane zdarzenia i fakty odchodzą w przeszłość, a tło społeczno-kulturowe, z którego wyrosły, często się dezaktualizuje. ...

Książkę Nowy film japoński czołowego polskiego badacza kina Dalekiego Wschodu – Krzysztofa Loski – najlepiej czyta się jako część większego projektu, na który składa się jeszcze jedna publikacja wydana w 2015 roku – Mistrzowie kina japońskiego[1]. Obie tworzą coś na kształt pełnej historii kina japońskiego[2]. Jeśli właśnie tak będziemy czytać publikację z 2013 roku, stojący za nią zamysł stanie się jaśniejszy,...