Duchy przeszłości. Recenzja „Pamięć zbiorowa o wojnie na Pacyfiku w powojennej Japonii” Macieja Pletni

19 grudnia 2019

Militarne działania prowadzone na obszarze Azji Wschodniej, Południowo-Wschodniej oraz wodach Oceanu Spokojnego w latach 1937-1945, potocznie określane jako wojna na Pacyfiku, do dziś kładą się cieniem na relacjach międzynarodowych państw regionu, a narracje na ich temat eksploatowane są politycznie i medialnie. Jakie znaczenie ma pamięć o tych wydarzeniach dla współczesnego społeczeństwa japońskiego? Maciej Pletnia podejmuje się trudnego zadania zapoznania czytelnika z powojennymi procesami rekonstrukcji tejże pamięci oraz ukazania jej roli w budowaniu nowej tożsamości Japończyków.

Pamięć zbiorowa o wojnie na Pacyfiku w powojennej Japonii jest publikacją o charakterze naukowym. Autor swój wywód rozpoczyna wstępem zarysowującym kluczowe pytania oraz tezy badawcze, zaś główne rozważania dzieli na cztery rozdziały, opatrzone zakończeniem podsumowującym najważniejsze spostrzeżenia i wnioski oraz bibliografią. Pytania badawcze opierają się na wspólnym założeniu, iż pamięć nie jest trwałym i uniwersalnym czasowo odzwierciedleniem faktów, lecz narracyjnym konstruktem, który tworzy się i zmienia celowo, zależnie od okoliczności. Dowodzi on, że w przypadku Japonii pamięć o wojnie na Pacyfiku została ukształtowana w oparciu o cztery powojenne mity, nazywane kolejno (1) mitem wojskowej kliki, (2) mitem obwiniającym tę klikę za rozpoczęcie i eskalację wojny, (3) mitem wojennego poświęcenia jako czynu bohaterskiego oraz (4) mitem ofiary. Następnie rekonstruuje ciąg zdarzeń, które doprowadziły do tego, że w ramach dyskursu dotyczącego roli Japonii w wydarzeniach wojny na Pacyfiku wyodrębniły się dwie antagonistyczne wizje: ofiary oraz sprawcy, przy czym to optyka ofiary wywarła zdaniem autora szczególnie istotną rolę na kształtowanie się powojennej tożsamości narodowej Japończyków. Oddziaływanie tej narracji wzmocnione zostało instytucjonalnie, za pośrednictwem systemu edukacji oraz muzeów historycznych, stale balansując pomiędzy perspektywą uzyskania korzyści w ramach polityki zagranicznej, a pragnieniem utrzymania władzy przez rządzącą partię. Ostatnia z tez stawianych przez Macieja Pletnię eksploruje przeniknięcie wybranych elementów pamięci o wojnie na Pacyfiku – przede wszystkim wartości pacyfistycznych oraz ataków atomowych na Hiroszimę i Nagasaki – do rdzenia współczesnej japońskiej kultury narodowej.

M. Pletnia, Pamięć zbiorowa o wojnie na Pacyfiku w powojennej Japonii, Universitas

Prowadząc swój wywód, autor przywołuje szereg wydarzeń i szczegółów towarzyszących wojnie na Pacyfiku, które wpłynęły na sposób relacjonowania jej w kolejnych latach, skłaniając czytelnika do poważnej oraz krytycznej refleksji nad konsumpcją historycznych „faktów”, jak również kreowanego współcześnie wizerunku Japonii jako kraju, który „dążąc szczerze do międzynarodowego pokoju opartego na sprawiedliwości i porządku, wyrzeka się na zawsze wojny jako suwerennego prawa narodu, jak również użycia lub groźby użycia siły jako środka rozwiązywania sporów międzynarodowych” (art. 9 Konstytucji Japonii z 3 listopada 1946). Czyni to m.in. poprzez obnażenie kulisów systemu edukacji nierzadko cenzurującego lub pomijającego niewygodne fakty historyczne, takie jak rola cesarza w prowadzeniu działań wojennych czy śmierć koreańskich robotników przymusowych oraz amerykańskich jeńców w atakach atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. Uwypukla również motywacje polityczne stojące za kolejnymi decyzjami wpisującymi się w tematykę odpowiedzialności wojennej oraz wskazuje na aktywną rolę mediów w kreowaniu publicznej debaty. Swoją analizę prowadzi chronologicznie, krok po kroku identyfikując i rozbierając na czynniki pierwsze kamienie milowe związane z konstruowaniem narracji o pamięci zbiorowej, dzięki czemu łatwo jest śledzić ciąg przyczynowo-skutkowy. Przytacza m.in. okoliczności, w jakich do dyskusji publicznej przeniknęła tematyka bolesnych doświadczeń comfort women, opisuje próby sprowadzenia zbrodni wojennych w Nankinie do kategorii incydentu, czy uświadamia nietrwały charakter politycznych „czystek” przeprowadzonych przez Amerykanów w trakcie powojennej okupacji Japonii.

Zbudowanie wywodu, który szczegółowo przedstawiałby zawiłości kryjące się za wykreowaniem wizerunku ofiary w przypadku kraju uznanego historycznie za agresora to duże wyzwanie badawcze, któremu autor zdecydowanie sprostał. Za szczególnie cenne z perspektywy czytelnika bliżej niezaznajomionego z tematyką wojny na Pacyfiku oraz jej późniejszych konsekwencji dla kształtowania pamięci zbiorowej Japończyków uważam włączenie do analizy licznych mniej znanych historycznych faktów, takich jak incydent z łodzią „Szczęśliwy Smok 5” oraz „apel Suginami”, czy procesy wytoczone przez historyka Saburō Ienagę Ministerstwu Edukacji za cenzurę jego podręcznika w temacie japońskich zbrodni wojennych. Ponadto, Maciej Pletnia w interesujący sposób kreśli tło kontrowersji wokół włączenia do panteonu bóstw chramu Yasukuni zbrodniarzy wojennych, wskazując na podjęcie tej decyzji w sposób potajemny, a następnie oddawania im czci przez rządowych dygnitarzy. To właśnie ten temat uchodzi za bodaj najbardziej jaskrawy oraz newralgiczny przykład braku kompletnego rozliczenia z wojenną przeszłością i jest chętnie analizowany przez badaczy różnych dyscyplin. Ciekawe tropy odnajdą tu również osoby zainteresowane zagadnieniami kulturowymi, wśród których można wymienić m.in. pojęcie kokutai, kwestię „chryzantemowego tabu”, czy wciągające omówienie osobno rozwijanych narracji dotyczących doświadczeń związanych ze zrzuceniem bomby atomowej na Hiroszimę i Nagasaki oraz wyodrębnienia się w związku z tym mitu Hiroszimy.

Maciej Pletnia, obiecuje czytelnikowi analizę osadzoną w „tradycji badań nad kulturą”, odnosząc się przede wszystkim do teorii i osiągnięć wywodzących się z nurtu antropologii symbolicznej, humanistyki interpretatywnej oraz socjologii kulturowej.  W swoich rozważaniach korzysta wyłącznie ze źródeł zastanych, tj. artykułów prasowych opublikowanych na łamach „Mainichi Shinbun”, „Asahi Shinbun” oraz „Yomiuri Shimbun”, dokumentów historycznych, podręczników szkolnych czy ekspozycji muzealnych. Z jednej strony pozwala to precyzyjnie odtworzyć sposób konstruowania pamięci w poszczególnych okresach i zrozumieć stojące za nim mechanizmy, z drugiej nie daje jednak pełnego wglądu w jej rzeczywisty odbiór przez członków japońskiego społeczeństwa. Rezygnacja z przeprowadzenia badań uwzględniających punkt widzenia odbiorcy analizowanych narracji, a więc samych Japończyków, w mojej ocenie osłabia obiecany przez autora antropologiczno-socjologiczny wymiar analizy. W części teoretycznej, otwierającej niniejszą monografię, autor zdecydował się na zreferowanie etymologii oraz ewolucji pojęcia „kultura”, przytaczając liczne nazwiska badaczy, głównie antropologów i socjologów. Nie do końca radzi sobie jednak z klarownym wyjaśnieniem wzajemnych relacji między tymi dyscyplinami oraz miejsca, jakie w ich badaniach zajmuje pojęcie „kultury”, o czym świadczy m.in. nagle wtrącone stwierdzenie, że zajmuje ono centralne miejsce w badaniach kulturoznawczych (s. 28), będących jednak dyscypliną osobną względem antropologii i socjologii. Następnie przechodzi do referowania różnych definicji mitu oraz tożsamości, wprowadzając w międzyczasie pojęcie syntagmy. Na całość poświęcił aż 64 strony, z czego większość stanowią podsumowania koncepcji innych autorów, wielokrotnie omawiane i łatwo dostępne w licznych opracowaniach zarysowujących historię oraz zaplecze teoretyczne nauk społecznych. Rozdział ten w mojej ocenie znacząco by zyskał, gdyby autor pokrótce uzasadnił przyjęte stanowisko teoretyczne, a następnie dokonał krytycznego przeglądu literatury o zbliżonej perspektywie i tematyce badawczej, co uczynił jedynie częściowo, przytaczając m.in. badania Georga L. Mosse’a dotyczące konstruowania pamięci o I wojnie światowej, czy Jarosława Załęckiego badającego mityzację pamięci o II wojnie światowej w Niemczech. Choć autor wykorzystuje w swojej analizie pojęcia i koncepcje stosowane w badaniach antropologicznych oraz socjologicznych, cechuje ją silniejsze zabarwienie historyczne niż kulturowe. Widać bardzo dużo pracy włożonej w dotarcie do materiałów źródłowych i uporządkowanie ich w logiczny i chronologiczny ciąg przyczynowo-skutkowy. Mnogość dat, nazwisk, czy tytułów dokumentów z pewnością zaspokoi ciekawość osób, którym zależy na tego typu informacjach, jednak całość zyskałyby głębszy wymiar, gdyby została szerzej osadzona w ramy opisowe wypracowane na gruncie badań nad kulturą. Autor ma również tendencje do przesadnie długiego referowania poglądów innych badaczy (np. Christophera Bernarda, por. s. 257-264 czy Maurice’a Halbwachsa, por. s. 43-47), przy czym rzadko wchodzi w nimi w krytyczną polemikę. Kończąc omawianie słabszych stron publikacji chciałabym zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt, a mianowicie zakres historycznych wydarzeń wykorzystany do analizy, który w przypadku poruszania tematyki stosunków międzynarodowych zdaje się koncentrować wokół relacji z Chinami, Koreą i Stanami Zjednoczonymi. Wojna na Pacyfiku miała dalekosiężne skutki również dla innych krajów, na przykład Filipin czy Singapuru, co zresztą zostało w publikacji zasygnalizowane. Wątki te nie zostały jednak włączone do głównego wywodu autora, co przy braku klarownego uzasadnienia tej decyzji, pozostawiło uczucie pewnego niedosytu.

Pamięć zbiorowa o wojnie na Pacyfiku w powojennej Japonii to monografia poruszająca ważną i trudną tematykę, a autorowi – mimo wskazanych mankamentów – udało się przekonująco zweryfikować postawione w niej tezy. Jej lektura wymaga od czytelnika pewnej wprawy w odbiorze tekstów naukowych, co może niestety ograniczyć grono potencjalnych odbiorców. Piszę „niestety”, ponieważ wyłaniające się z jej lektury konkluzje pomagają zidentyfikować i zdystansować się wobec wielu stereotypowych, a momentami fałszywych, informacji docierających do czytelników zainteresowanych Japonią, jej historią i współczesnym wizerunkiem. Ten silny ładunek refleksyjny nad sposobami i celami kreowania określonych narracji pamięci – również w kontekście pozajapońskim – to bardzo duża wartość niniejszej publikacji, która w pełni zasługuje na szeroką uwagę i uznanie.

Dorota Tisnek (Szczepaniak)

Absolwentka psychologii i antropologii kulturowej, jako doktorantka Polskiej Akademii Nauk prowadzi badania na temat małżeństw międzykulturowych w Japonii. Mieszka w Tokio (wcześniej w Singapurze), skąd prowadzi bloga  Co kraj, to obyczaj.


Tytuł: Pamięć zbiorowa o wojnie na Pacyfiku w powojennej Japonii
Autor: Maciej Pletnia
Wydawca: Universitas
Data wydania: czerwiec 2019 r.
ISBN: 97883-242-3532-2

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.