Milczenie. Recenzja książki „Sześć cztery” Hideo Yokoyamy
Recenzje / 18 lipca 2018

Na pewno istnieje gdzieś ktoś, kto zaakceptuje cię właśnie taką, jaka jesteś, i ofiaruje ci szczęście. Ktoś, przy kim poczujesz się bezpiecznie, dla kogo będziesz idealna, przed kim nie będziesz musiała się ukrywać i udawać. W tym miejscu tylko się dusisz powietrzem, spojrzeniami, słowami i gestami ludzi, którzy cię wytykają i piętnują. Przeglądasz się w twarzach innych i widzisz wyłącznie rozczarowanie. Jedynym wyzwoleniem jest ucieczka i definitywne odcięcie się od nich wszystkich. Ale twoje milczenie może kogoś zaboleć i powoli zniszczyć go od środka.

Tragiczne piękno. Recenzja książki „Złota pagoda” Yukio Mishimy
Recenzje / 21 stycznia 2018

Maniakalna obsesja na punkcie artefaktu, elementu przestrzeni, prowadzi do samozagłady. Stopniowo pogłębiające się degeneracja, obłęd, zaburzona percepcja uniemożliwiają dotknięcie rzeczywistości, zaczerpnięcie powietrza, wyjście ze snu. Nieustanne przebywanie w onirycznym, iluzorycznym królestwie wyobrażeń zrywa więź z realnym światem. Pozostaje tylko jedno wyjście – zjednoczyć się z ukochanym obiektem w płomieniach, spłonąć miłością.

Narodziny i klęska pływającego kolosa. Recenzja książki „Pancernik Musashi”
Recenzje / 3 grudnia 2017

Musashi, obok bliźniaczego okrętu Yamato, to największy i najcięższy pancernik, jaki kiedykolwiek zwodowano. Stalowy kolos o długości 263 metrów i wyporności przekraczającej 72 tysiące ton został oddany do służby w 1942 r. i pełnił funkcję okrętu flagowego japońskiej Połączonej Floty. Musashi miał być kluczem do panowania na wodach Pacyfiku – jego niszczycielska potęga miała w decydującym momencie wojny przechylić szalę zwycięstwa na stronę Japonii.

Od kołyski aż po grób. Recenzja książki „Obrzędowość rodzinna w Japonii”
Recenzje / 19 listopada 2017

Kolorowe festiwale matsuri i obrzędy związane z następstwem pór roku są wdzięcznym obiektem zarówno badań naukowych, jak i relacji z podróży, często traktowane jako egzotyczne ciekawostki. Jednakże zwyczaje związane z życiem codziennym – narodzinami dziecka, ślubem, pogrzebem i żałobą to obszar trochę mniej znany, dlatego też z dużym zainteresowaniem zabrałam się do lektury Obrzędowości rodzinnej w Japonii Jacka Splisgarta.